Status quo na rynku lokat
Nowy rok, nowe wyzwania, nowe plany – również w finansach. Ale jak się okazuje nie na rynku lokat bankowych, gdzie sytuacja się nie zmienia i prócz kosmetycznych przetasowań w zasadzie oprocentowanie depozytów bankowych zasadniczo się nie zmieniło. Czy w związku z tym oraz prognozami o spadku inflacji okaże się, że lokaty bankowe staną się atrakcyjniejszym towarem bankowym? Trudno przewidzieć jaka będzie reakcja banków, ale – jak niektórzy twierdzą – nawet brak zmian w oprocentowaniu dobrze wróży na przyszłość. Ostatnio bowiem banki systematycznie obniżały oprocentowanie lokat bankowych, więc taki swoisty stan status quo dobrze wróży na przyszłość. Tymczasem banki przygotowują się do wznowienia akcji kredytowej na wyższym poziomie niż dotychczas. Zresztą wiele banków już podjęło tego typu działania, inne natomiast zbierają kapitał. Czy ma to wpływ na rynek lokat? Eksperci twierdzą, że jeżeli banki ożywią rynek kredytowy z pewnością będzie to miało przełożenie na rynek lokat. Jeżeli nawet oprocentowanie lokat nie wzrośnie to z pewnością nie będzie spadać. Poza tym banki zbierające kapitał być może postawią na depzyty bankowe. Słaba to jednak pociecha, bowiem z ostatnich podsumowań wynikało, że na wielu lokatach klienci nawet stracili. A to z tego powodu, że inflacja okazała się wyższa niż oprocentowanie lokat. W związku z tym pada kolejne pytanie, jak obniżyć koszty lokat, aby stały się bardziej atrakcyjne dla klienta? Odpowiedź jest prosta – lokaty internetowe.
- Z pewnością lokaty internetowe, zakładane bez wychodzenia z domu i tracenia czasu na wystawanie w kolejkach przed stanowiskami bankowymi, są atrakcyjniejsze i korzystniejsze dla klienta. Jednakże nadal jeszcze banki tradycyjne w depozytach górują nad bankami internetowymi. To tak jak ze sklepami internetowymi. Niby mają coraz więcej klientów /chociaż ostatni słychać o zamykaniu takich sklepów/, ale nie ma to jak samemu pójść do sklepu, obejrzeć towar, dotknąć i dopiero później kupić albo zrezygnować z zakupu. Poza tym lokaty bankowe już dawno przestały być atrakcyjnym towarem dla klienta i to obojętnie czy są to lokaty internetowe, czy zakładane w sposób tradycyjny – twierdzi ekspert od rynku lokat.
INikt nie chce stracić na depozycie bankowym, ani bank, ani już tym bardziej klient, który deponuje /czytaj zamraża/ swoje pieniądze. Dlatego najlepiej sprzedają się takie lokaty i tylko one mają jeszcze wzięcie, czyli z codzienną kapitalizacją odsetek. Są to lokaty, które uciekają od podatku Belki. Klienci moga także zdeponować swoje pieniądze na kontach oszczędnościowych, których oprocentowanie nie ustępuje lokatom bankowych, a w niektórych przypadkach nawet je przewyższa. Na dodatek mają stały dostęp do tych pieniędzy, a przy wycofaniu zdeponowanych w bankach środków klienci tracą odsetki. Problem tylko w tym, że od odsetek z kont oszczędnościowych pobierany jest sławetny już podatek od zysku. Dlatego mimo wszystko najlepiej inwestować w lokaty z codzienną kapitalizacją odsetek.
